Angers

Fakty

    Angers

    Chociaż obecnie Angers jest miastem mało znanym obcokrajowcom, to jednak warto się skusić na wycieczkę do tej miejscowości. Za zachętę niech wystarczy wzmianka o tym, że dawniej mieściła się tu nie tylko warowna forteca, ale była o również stolica królestwa, które rozciągało się od Sycylii aż po Anglię.

    Początki dynastii andegaweńskiej datuje się na 898 rok, a jej ojcem był Fulko Rudy, hrabia Angers. Jego następcy dziedziczyli ten tytuł, ale jednocześnie przyłączali do miasta obszary o strategicznym znaczeniu. Wystarczy wspomnieć o Normandii, Maine, Turenne Limousin, hrabstwie Tuluzy czy Gaskonii. Kiedy zaś władzę w mieście przejął Henryk II Plantagenet do miasta dołączono kolejne regiony. Wkrótce został on królem Anglii, ale i tak większość czasu spędzał w rodzinnej miejscowości.

    Budowę murów obronnych zapoczątkowała w 1231 roku Blanka Kastylijska wraz z synem, Ludwikiem IX. Był to nie tylko okres wolny od wojen, ale i początek okresu władzy Kapetyngów w Królestwie Anjou.

    Do czasów współczesnych przetrwał zamek wraz murami obronnymi. Są one doskonałym przykładem architektury okresu średniowiecza. Wybudowano je bowiem z rozkazu św. Ludwika w latach 1228 - 1238. Kiedy wybuchły wojny religijne zarządzono zniszczenie całej budowli, ale ostatecznie poprzestano na zburzeniu wież. Dawniej budowla liczyła aż 17 wież, ale do czasów współczesnych przetrwały tylko nieliczne, które i tak trzeba było zrekonstruować. Najwspanialszy widok rozpościera się z najwyższej z nich, czyli du Moulin.

    Jeśli zaś chodzi o sam zamek, to warto w nim zwrócić baczną uwagę na arrasy prezentujące sceny z Apokalipsy. Najprawdopodobniej są to najstarsze zachowane arrasy. Ich długość to 133 m. Badacze przypuszczają, że powstały w Paryżu w latach 1373 – 1383. Wyróżnikiem tych dzieł sztuki jest postać umieszczona w samym centrum każdego arrasu i zwracająca zawsze głowę ku rzędowi obrazów. Koniecznie trzeba zobaczyć arras przedstawiający ukrzyżowanie Chrystusa.

    Z tymi tkackimi dziełami sztuki wiąże się również Muzeum Jean – Lurcata i Współczesnego Arrasu. Jean Lurcat był ogromnym zwolennikiem sztuki tkackiej; słynął również z odnawiania arrasów. W 1938 roku odnalazł Tapiserie Apokalipsy, czyli wspomniane powyżej arrasy, znajdujące się obecnie w zamku w Angers. W muzeum można też podziwiać cykl jego dziesięciu arrasów, na których przedstawił własne poszukiwania oraz ludzką postawę wobec Wszechświata.

    Oprócz tego warto poświęcić nieco czasu na odwiedzenie Katedry St. Maurice. Świątynia powstała w XII – XIII wieku. Wyróżnia się gotyckim sklepieniem transeptu (jednym z pierwszych w tym regionie). Trzeba się również przyjrzeć niecodziennemu sklepieniu andegaweńskiemu oraz XIII – wiecznym witrażom.

    Komentarze

    Copyright © WorldTramp.pl 2009-2012